26 tydzien

 Kolejny miesiac za nami!

Szykujemy sie na 2 tygodniowy wyjazd do Polski. Zabawki dla dzieciakow kupione, bombonierki tez. Nic tylko wsiasc w auto i w droge. W koncu 20h droga przed nami. 


Z moich ciazowych dolegliwosci to strasznie puchna mi stopy, leci mi krew z nosa, bola mnie plecy, mam zespol niespokojnych nog w nocy, przez co nie moge spac. Powiem Wam szczerze, ze jednak ciaza w mlodym wieku ma sens. Ta jest znacznie trudniejsza i bardziej wymagajaca. Czuje sie zwyczajnie kiepsko. Ciezko mi mimo, ze nie mam duzego brzucha, stopy mam tak wielkie, ze moge juz powyciagac sznurowadla z butow bo chyba nie sa mi potrzebne. Nie wiem co bedzie jesienia. Na szczescie prawdopodobnie od polowy pazdziernika nie bede musiala juz jezdzic do pracy tylko osiade w domu przy komputerze. Zamierzam pracowac do dnia porodu. 

Plan jest taki, ze 20 listopada przylatuje moja mama na miesiac. Mam nadzieje, ze zahaczy o Swieta i wyjedzie po nich. 

Bardzo duzo rzeczy juz mam dla Luśki. Przewertowalam Allegro w te i wewte. Lozeczko juz stoi zlozone i czeka u nas w sypialni. Zakupy czekaja u rodzicow, musze jeszcze pojsc do apteki w Polsce i kupic rzeczy ktorych nie znajde tutaj. Mam na to 2 tygodnie. Chce tez w Polsce wybrac wozek. Macie moze jakies typy? Na razie jestem zainteresowana Cybexem I Adamexem. 

Nie moge sie doczekac Polski! 

Komentarze

Popularne posty