22 tydzien
Czas leci nieublaganie.
Spodziewamy sie dziewczynki- wybralismy imie Alicja.
Alusia, Alunia, Lunia, Lusia. Moja mala Lusia.
Czekamy, ja nie moge sie doczekac. Jak za dzieciaka na swieta i prezenty pod choinka.
A tymczasem kopie, czuje ja. Z Czarusiem przygotowujemy sie na nasza nowa, wspolna przygode.
Mikolaj polecial do Polski z dziadkiem na cale wakacje. Az mu zazdroszcze. Dzwoni codziennie i widze jaki jest tam szczesliwy i zadowolony. Dziadkowie go rozpieszczaja. Za tydzien idzie do R na tydzien, pozniej do drugich dziadkow i Voila! Przyjezdzamy my i po wakacjach :)
A po wakacjach zacznie sie odliczanie do narodzin Luski.
Gratulacje!!!! Widziałam Ciebie i Twój brzuchal na instagramie - pięknie wyglądasz! :-)
OdpowiedzUsuń