Od maja do stycznia.
Przychodzę z informacją, że u nas dalej stabilnie.
Co sie wydarzyło od maja do stycznia? DUŻO!
1) Remont domu- skończonych kilka projektów.
2) In vitro- nie polecam. W prawdzie mamy 3 zdrowe jajeczka do zaimplementowania ale ile łez mnie to kosztowało to nie zliczę. Jaka burza hormonów przezemnie przeszła, wiem tylko ja. Co mi się w głowie działo- pamiętać będę tylko ja. Jedno jest pewne- więcej nie dam się na to namówić. I może dziecko mi to wynagrodzi i nie mam na co narzekać ale ten kto tego nie przeszedł to nie wie i nie będzie wiedział. Szkoda, że o tym się nie mówi, bo powinno.
3) ZMIENIŁAM PRACĘ! Tak o tym tutaj pisałam, chodziłam na tyle rozmów i w końcu mam to! Jestem z siebie taka dumna! Moja wymarzona praca, w której będę siedzieć do emerytury. Wspaniały zespół ludzi, z pasją, cierpliwością. Moja managerka to wspaniała kobieta, ciepła, miła, wyrozumiała. W końcu mogę pracować z domu. Tak więc pracuje w międzynarodowej firmie, specjalizującej się w produkcji serów i smarowideł na kanapki. Sprzedajemy też nasze produkty do Polski pod marką EUROSER i część pod marką Hochland. Moja rola polega na tworzeniu, zmienianiu specyfikacji do produktów.
Teraz mam dosłownie wszystko czego mi do szczęścia i spełnienia potrzeba. Brakowało mi kariery, spełniania się w jakiejkolwiek innej roli niż mamy i żony. I mam. Mam to! Nie umiem opisać tego szczęścia, tej satysfakcji.
4) Po raz drugi i trzeci przez nasz dom przeszedł covid. Mikołaja zlapało w grudniu- tuż przed świętami. Ja złapałąm na sylwestrze u znajomych. Po trzeciej dawce szczepionki, a rok po tym jak miałam go pierwszy raz. Tym razem było nieco gorzej, byłam chora przez kilka dni, wszystko mnie bolało, straciłam głos. No ale już jest dobrze, od poniedziałku wracam do pracy.
5) ZNOWU nie pojechaliśmy na Święta do Polski. I niby było fajnie nic nie robić przez 2 tygodnie, a jednak jakaś pustka była.
To tyle, niby sporo czasu, a jednak żyjemy swoim spokojnym rytmem. Fajnie, lubię tę naszą rutynę.
Asiu miło że sie odezwałaś i że jest wszystko ok, tego życzę w tym nowym roku oraz spełnienia marzeń
OdpowiedzUsuńDumna jestem bardzo! :) <3
OdpowiedzUsuń