Byle do wiosny
I widzisz... Kolejny miesiąc się zaczął.
W tym miesiącu obchodziłam 28 urodziny. Jaja.
Przed chwilą byłam w ciąży jako 22 latka, załamana, z depresją, a tu proszę jak poleciało...
Jesteście ciekawi jak skończyła się sprawa samochodu?
Powinnam już o tym książkę napisać ponieważ okazało się, że kolejne auto zostało oddane ponieważ jest zepsute...
I tak oto kupiliśmy kolejną Megankę, tym razem białą i w... cabrio.
Czaruś spełnia swoje marzenia, teraz, gdy tylko pojawia się słońce już ściąga dach, a kij, że 14 stopni jest. Takim też sposobem chodzi ciągle z gilami pod nosem. No dwójka dzieci w domu. Nie przemówisz i nie pogadasz.
Mikołaj w ciągu 2 tyg będzie zdawał na kolejny pas w tae kwondo- żółty. Jest taki podjarany, że w domu ciągle ćwiczy. Szkoda, że takiego zapału do nauki nie ma. Chociaż w szkole nie jest ani najgorszy ani najlepszy. Taki średniaczek. I w sumie dobrze. Z tego co widzę po zadaniach domowych to sztukę liczenia do 22 ma opanowaną. Dodawanie, odejmowanie i mnożenie. Dziwne. Ja w 6 latkach to rysowałam szlaczki, a on już musi bajki pisać. W dodatku po angielsku. Czasami mi smutno, że średnio mogę mu pomóc gramatycznie, ale dajemy radę.
Opanował też sztukę skakania na skakance. Trochę mu to zajęło ale w końcu się udało i teraz ciągle skacze.
Ślub coraz bliżej!
Suknie ślubną odebrałam w sobotę więc to już jest z głowy. Buty mam.
A za tydzień wieczór panieński!
W tym miesiącu obchodziłam 28 urodziny. Jaja.
Przed chwilą byłam w ciąży jako 22 latka, załamana, z depresją, a tu proszę jak poleciało...
Jesteście ciekawi jak skończyła się sprawa samochodu?
Powinnam już o tym książkę napisać ponieważ okazało się, że kolejne auto zostało oddane ponieważ jest zepsute...
I tak oto kupiliśmy kolejną Megankę, tym razem białą i w... cabrio.
Czaruś spełnia swoje marzenia, teraz, gdy tylko pojawia się słońce już ściąga dach, a kij, że 14 stopni jest. Takim też sposobem chodzi ciągle z gilami pod nosem. No dwójka dzieci w domu. Nie przemówisz i nie pogadasz.
Mikołaj w ciągu 2 tyg będzie zdawał na kolejny pas w tae kwondo- żółty. Jest taki podjarany, że w domu ciągle ćwiczy. Szkoda, że takiego zapału do nauki nie ma. Chociaż w szkole nie jest ani najgorszy ani najlepszy. Taki średniaczek. I w sumie dobrze. Z tego co widzę po zadaniach domowych to sztukę liczenia do 22 ma opanowaną. Dodawanie, odejmowanie i mnożenie. Dziwne. Ja w 6 latkach to rysowałam szlaczki, a on już musi bajki pisać. W dodatku po angielsku. Czasami mi smutno, że średnio mogę mu pomóc gramatycznie, ale dajemy radę.
Opanował też sztukę skakania na skakance. Trochę mu to zajęło ale w końcu się udało i teraz ciągle skacze.
Ślub coraz bliżej!
Suknie ślubną odebrałam w sobotę więc to już jest z głowy. Buty mam.
A za tydzień wieczór panieński!
Asiu cieszy mnie że wreszcie spokojnie zyjesz.... no może troche mniej spokojnie ha ha... świetnie, że Miki ma takie zainteresowania...
OdpowiedzUsuńczekam na relację z wieczoru.... wrzuć zdjęcie
serdeczności
It's truly very difficult in this active life to listen news on TV, therefore I simply use world wide web for that purpose, and take
OdpowiedzUsuńthe most recent information.
Thanks for every other informative site. Where else may I am getting that kind of info written in such
OdpowiedzUsuńan ideal method? I have a challenge that I'm just now
working on, and I have been on the glance out for such information.
Thank you a lot for sharing this with all of us you really recognise
OdpowiedzUsuńwhat you're speaking approximately! Bookmarked.
Kindly also discuss with my website =). We can have a link trade agreement
between us